Kategorie: Optymist
, Regaty
| 4 września 2012

Ostatnie 3 dni spędziłem w Siemianach. Miałem nadzieje powalczyć o podium, a nie ukrywam, że wolę silniejszy wiatr.
Niestety tak jak ostatnio i tym razem wiatru było bardzo mało, tylko 3 wyscigi i tylko w piątek!
W sobotę czekaliśmy długo na brzegu gdy Pani Basia zdecydowała, że zejdziemy na wodę.
Rozstawili trasę i mieli puścić wyścig, lecz za mało wiało i go odwołali, a następnie wywiesili AP nad A. Trener holował naszą grupe do brzegu, a ja sie zagapiłem, przysunęłem się za bardzo do dziobu i zanurkowałem pod wodę.
Straż pożarna, gdy zobaczyła mojego "podwodnego" optymista natychmiast przypłyneła, aby mnie uratować.
Było mnóstwo śmiechu, no i mokre ubranie!
W ostatni...
by: bart1586 o 11:47 |
1166 wyświetleń |
czytaj więcej