Kategorie: Regaty
| 15 września 2012
Witam,
dziś minął 2 dzień zmagań - jest naprawdę ciężko!
Wczoraj nie ukończyłem drugiego biegu, bo nabrałem zbyt dużo wody i nie dałem rady wylać.
Gdy kładłem się spać miałem nadzieje, że prognozy się nie sprawdzą, bolały mnie ręce i plecy.
Na dodatek od czwartku jestem przeziębiony.
Ale nic z tego, dziś wiało jeszcze bardziej, szczególnie w 2 wyścigu. Ciesze się, ze przynajmniej ukończyłem.
Byłem w ostatniej grupie, najdłużej na wodzie. Szkoda, że nie udało sie awansować do srebrnej grupy.
Razem z Adasiem obchodziliśmy dziś urodziny!!!
Były życzenia i coś słodkiego.
Jutro ostatni dzień, idę spać.
bartek
by: bart1586 o 20:32 |
1253 wyświetleń |
czytaj więcej